O biznesmenach

Śmieszne Dowcipy, Dobre żarty. Wyjątkowy Humor. Duży zbiór Kawałów. U nas nie będziesz się nudził

  • Rozmawiają dwaj bankowcy: – Wiesz, przez ten kryzy…

    Rozmawiają dwaj bankowcy: – Wiesz, przez ten kryzys, to nie mogę spać, wiercę się całą noc, ale z nerwów nie daję rady zasnąć. – A ja śpię jak niemowlę… – No co Ty, naprawdę?! Jak to, jak niemowlę?! – No po prostu, całą noc ryczę, a nad ranem sram w gacie.

    104
    16 Udostępnień , 104 Punktów
  • Przyleciał biznesmen z zagranicy, spotyka duchowne…

    Przyleciał biznesmen z zagranicy, spotyka duchownego i pyta: – dlaczego tutaj jedni mówią „no”, inni „tak” a jeszcze inni „oczywiście”? – ponieważ ci co jeszcze nie mają wykształcenia mówią „no”, ci co mają wykształcenie podstawowe mówią „tak”, a ci co mają jeszcze wyższe to mówią „oczywiście” – czyli pan ma to wyższe wykształcenie? – no.

    104
    16 Udostępnień , 104 Punktów
  • Do banku w Szwajcarii wchodzi klient z walizką i ś…

    Do banku w Szwajcarii wchodzi klient z walizką i ściszonym głosem mówi do bankiera: – Chciałbym wpłacić pieniądze, w tej walizce jest całe cztery miliony euro. Na to bankier uśmiechnięty: – Proszę nie ściszać głosu, bieda to żaden wstyd.

    105
    16 Udostępnień , 105 Punktów
  • Mówi ojciec do syna: – Synu, znalazłem ci wspaniał…

    Mówi ojciec do syna: – Synu, znalazłem ci wspaniałą kandydatkę na żonę! – Ale tato… sam potrafię znaleźć sobie dziewczynę… kto to jest? – To córka Kulczyka! – Suuuper! Trzeba było tak od razu! Ojciec udaje się do Kulczyka na rozmowę: – Dzień dobry Panu! Wydaje mi się, że znalazłem doskonałego kandydata na męża Pańskiej córki! – Wie Pan… ale ja nie szukam męża dla mojej córki… – Ależ to wiceprezes Orlenu. – Cudownie! To zmienia postać rzeczy! Następnie ojciec udaje się do prezesa Orlenu: – Witam Pana Panie prezesie! Przychodzę z dobrą nowiną – mam idealnego kandydata na wiceprezesa w Pańskiej firmie. – No tak.. Ale ja nie szukam nikogo na tę posadę. – Jest Pan pewien?! To zięć Kulczyka! – Ooo! Chyba, że tak!

    106
    16 Udostępnień , 106 Punktów
  • Pewien młody bogacz chciał wstąpić do klubu milion…

    Pewien młody bogacz chciał wstąpić do klubu milionerów. Przyjechał tam i poprosił o członkostwo. Ale że bogacze go nie znali, zaczęli go wypytywać: – Czy ma pan dwupiętrową kamienicę? – Nie – odpowiada – Czy jeździ pan mercedesem? – Nie – A ma pan może chociaż taki naszyjnik, ze złota i diamentów? – Nie – Więc przykro nam, ale nie możemy pana przyjąć. Załamany bogacz wraca do willi i woła służącego: – Janie! – Tak? – Zamów firmę budowlaną i każ zburzyć w naszej kamienicy wszystkie piętra powyżej drugiego. Sprzedaj nasze jaguary i cadillaki, i kup te niemieckie złomy którymi wszyscy jeżdżą. – I jeszcze coś? – Tak, zdejmij Azorowi obrożę i przynieś mi ją tutaj.

    107
    16 Udostępnień , 107 Punktów
Wybierz format
Mem
Prześlij własne obrazy, aby tworzyć własne memy
Wideo
YouTube, Vimeo lub Vine Embeds
Gif
Format GIF
Dowcipy
Dodaj Dowcip.
Audio
Soundcloud lub Mixcloud Embeds