O marynarzach

Śmieszne Dowcipy, Dobre żarty. Wyjątkowy Humor. Duży zbiór Kawałów. U nas nie będziesz się nudził

  • Siedzi sobie stary piracki kapitan na rufie statku…

    Siedzi sobie stary piracki kapitan na rufie statku. Wiadomo, jak to stary pirat, zamiast nogi kawałek drewna zamiast dłoni hak i bez jednego oka. Obserwuje go młody majtek pokładowy. W końcu zdobywa się na odwagę i zaczyna pytać starego kapitana: – Dlaczego nie ma pan nogi? – Stare dzieje. Rekin mi odgryzł. – A czemu hak zamiast dłoni? – Stare dzieje. Ucięta podczas abordażu. – No a czemu oka pan nie ma? – Bo mi mewa nasrała. – I od tego stracił pan oko??!! – Nie, ale to był mój pierwszy dzień z hakiem.

    103
    16 Udostępnień , 103 Punktów
  • Notatki młodej damy z podróży statkiem przez ocean…

    Notatki młodej damy z podróży statkiem przez ocean: Poniedziałek: Przedstawiono mi kapitana statku. Wtorek: Kapitan jest dla mnie bardzo miły. Środa: Kapitan zaprosił mnie na spacer po pokładzie. Czwartek: Kapitan zaprosił mnie na kolację do swojej kajuty. Piątek: Kapitan zagroził, że zatopi statek, jeśli mu się nie oddam. Sobota: Ufff! Uratowałam sześciuset pasażerów!

    106
    16 Udostępnień , 106 Punktów
  • Kapitan stojący na mostku kapitańskim dostrzega ni…

    Kapitan stojący na mostku kapitańskim dostrzega nieprzyjacielską torpedę zmierzającą w kierunku statku i przywołuje bosmana. – Idź do marynarzy i powiedz im, że za chwilę statek wyleci w powietrze. Tylko zrób to tak, żeby nie wywołać paniki. Bosman schodzi pod pokład statku i woła do marynarzy grających akurat w karty: – Chłopaki! Za chwilę uderzę pięścią w stół i nasz statek rozpryśnie się w drzazgi. Marynarze wybuchają śmiechem. Bosman podwija rękaw i z całej siły wali pięścią w stół. W tej samej chwili statek rozlatuje się na dwie części i zaczyna tonąć. Po kilku minutach wśród morskich fal spotykają się płynący na kołach ratunkowych: kapitan i bosman. Kapitan zdziwiony: – Nic nie rozumiem, przecież torpeda przeszła obok.

    105
    16 Udostępnień , 105 Punktów
  • Był rok 1943. Spory konwój przemierzał wody północ…

    Był rok 1943. Spory konwój przemierzał wody północnego Atlantyku w drodze do Murmańska. Była jasna, księżycowa noc. Na mostku polskiego statku, kapitan wzywa bosmana i rzecze: – Widzicie bosmanie ten ląd trzy mile na prawej burcie? Właśnie U-boot strzelił torpedę. Idziemy w ciasnym szyku bez możliwości manewru. Według moich obliczeń, torpeda ta trafi nas za pięć minut. Zejdźcie do załogi i przygotujcie marynarzy do opuszczenia statku. Nie ma dla nas ratunku. Bosman, nie dyskutując, czym prędzej ruszył w głąb parowca by wykonać rozkaz. Ale, że był osobnikiem nie pozbawionym humoru, a przy tym chłop jak niedźwiedź, postanowił obrócić całą sprawę w żart. Wszedł do pomieszczeń załogi, zebrał marynarzy i rzecze: – Widzicie chłopcy ten stołek tutaj? Jak zaraz pier*.*nę w niego członkiem, to cały statek w drebiezgi pójdzie. Marynarze, acz doskonale wiedzieli o mitycznej wręcz sile bosmana, tym razem wybuchnęli śmiechem, kiwając głowami z niedowierzaniem. Rozeźlił się bosman okrutnie i jak nie wrzaśnie: – To się załóżcie, gnojki jedne, jak żeście tacy pewni, a w międzyczasie zakładać kamizelki ratunkowe. Rozweseleni marynarze zaczęli zbierać pulę zakładu, zakładając przy okazji kapoki. Bosman odczekał chwilę, spojrzał na zegarek, nonszalanckim ruchem wyciągnął „narzędzie”, spojrzał pogardliwie wokoło i WHAAAAAAM! Statek poszedł w drzazgi! Pośród rozbitków,...

    108
    16 Udostępnień , 108 Punktów
  • Morze, wieje lodowaty wiatr. Na pokładzie statku r…

    Morze, wieje lodowaty wiatr. Na pokładzie statku rozmawiają marynarze: – Taki ziąb, a Ty nie wkładasz nauszników? – Nie noszę ich od czasu nieszczęśliwego wypadku. – Jakiego wypadku? – Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem!

    104
    16 Udostępnień , 104 Punktów
  • Dziennikarz przeprowadza wywiad z marynarzem, któr…

    Dziennikarz przeprowadza wywiad z marynarzem, który po katastrofie statku pasażerskiego, trafił z jakąś kobietą na bezludną wyspę: – I żyliście tak we dwójkę zupełnie samotnie? – Skądże. Samotni byliśmy tylko przez pierwsze 9 miesięcy.

    104
    16 Udostępnień , 104 Punktów
  • Czukcza łowi ryby nad brzegiem Oceanu Lodowatego.…

    Czukcza łowi ryby nad brzegiem Oceanu Lodowatego. Wynurza się amerykańska łódź podwodna, wyskakuje marynarz: – Rosjanie byli? – Nie. Odpłynęli, a po chwili wynurza się rosyjska łódź podwodna, wyskakuje marynarz: – Amerykanie byli? – Tak. – Gdzie popłynęli? – Na północny wschód. – Nie mądrzcie się, ręką pokażcie!

    103
    16 Udostępnień , 103 Punktów
Wybierz format
Mem
Prześlij własne obrazy, aby tworzyć własne memy
Wideo
YouTube, Vimeo lub Vine Embeds
Gif
Format GIF
Dowcipy
Dodaj Dowcip.
Audio
Soundcloud lub Mixcloud Embeds