Do Szkota: – Powinien pan kupić ten samochód, spal…
Do Szkota: – Powinien pan kupić ten samochód, spala tylko łyżeczkę benzyny. – Stołową czy od herbaty.
Śmieszne Dowcipy, Dobre żarty. Wyjątkowy Humor. Duży zbiór Kawałów. U nas nie będziesz się nudził
Do Szkota: – Powinien pan kupić ten samochód, spala tylko łyżeczkę benzyny. – Stołową czy od herbaty.
Siedzi Szkot w knajpie przy barze. Rzuca do barmana: – Jak szaleć to szaleć. Poproszę jedną whisky i 15-naście szklanek.
Po zaręczynach dziewczyna zrywa z chłopakiem Szkotem: – Jesteś okropny! Odchodzę! Masz tutaj ten swój pierścionek! – wrzeszczy dziewczyna zarazem ściągając pierścionek z palca. – A pudełeczko? – zapytuje lakonicznie Szkot.
Szkot ożenił się z wdową i po ślubie jedzie pociągiem. – Gdzie pan jedzie? – pyta go inny podróżny. – W podróż poślubną. – A gdzie żona? – Ona już była.
Szkot zginął w wypadku samochodowym. Znajomy ma o tym delikatnie zawiadomić żonę ofiary. Pyta wiec ją: – Pani mąż pojechał wczoraj do Aberdeen? – Tak. – Założył nowy garnitur? – Tak, zgadza się. – Hm, to szkoda garnituru.
Przyszedł Szkot w odwiedziny do kumpla. Po skromnym poczęstunku, jako deser podaje mu na malutkim talerzyku odrobinę miodu: – Widzę John, ze kupiłeś sobie pszczołę.
Pewien Szkot, w kościele nie miał drobnych, więc dał na tacę 20 funtów. Przez następne pół roku za każdym razem, gdy podchodził do niego kościelny, mówił: – Zapłaciłem abonament.
Szkot czyta książkę. Od czasu do czasu gasi światło, potem znów je zapala. – Co ty robisz? – pyta go żona. – Przecież przewracać kartki można i po ciemku.
Szkot kupił piękny pałac i z dumą oprowadza przyjaciół po komnatach. – A tu jest sala jadalna, w której mogłoby nie daj Boże, ucztować 60 osób..
Mieszkanka Szkocji zamierza dać do gazety nekrolog o śmierci męża. – Ile to będzie kosztowało? – Duży 20 funtów, natomiast krótki, trzy zdaniowy 15 funtów. – Niech będzie trzy zdaniowy. Zdanie pierwsze: „John Mac Kenzie nie żyje”. – Zostały jeszcze dwa zdania. – Dalej proszę napisać: „Volkswagen, rocznik 1988 do sprzedania” i na końcu mój adres.