Siedzą pampersy w więzieniu. Na to jeden do drugie…
Siedzą pampersy w więzieniu. Na to jeden do drugiego: – Boje się! – Nie bój się, bo i tak z nas nic nie wycisną.
Śmieszne Dowcipy, Dobre żarty. Wyjątkowy Humor. Duży zbiór Kawałów. U nas nie będziesz się nudził
Siedzą pampersy w więzieniu. Na to jeden do drugiego: – Boje się! – Nie bój się, bo i tak z nas nic nie wycisną.
2 skazańców gada: – za co siedzisz?? – to przez syna. – wsypał Cię? – nie… napisał wypracowanie na temat „kim jest mój tata”
Co śpiewa skazany gdy wychodzi z więzienia? 40 lat minęło jak jeden dzień.
Siedzi 3 gości i jeden pyta się drugiego: – ile masz lat? – 20 Potem pyta się tego trzeciego: -Aa ty ile masz lat? – 20 Ten pierwszy spojrzał na nich z przygnębieniem i mówi: – A ja mam dożywocie.
Jest szczerbaty i ślepy w więzieniu. Szczerbaty mówi do ślepego: – Idź, zobacz czy nikt nie idzie, a ja kraty przegryzę.
Spotyka się duch z duchem i jeden się pyta: – Jak zginąłeś? – Poraził mnie prąd – Ale co żelazko, pralka czy coś innego? – Gorzej krzesło elektryczne.
– Za co siedzisz? – Za napad na bank. A ty? – Jak ci powiem to nie będziesz mógł spać. – No co Ty, powiedz, przecież jestem kolegą z celi. – Za gwałty na śpiących mężczyznach.
Wsadzili 70 letniego dziadka do więzienia. Dziadek wchodzi do celi pełnej strasznych zakapiorów: – Za co cię posadzili dziadygo? – Za figle. – Za jakie k*rwa figle?! Co ty będziesz kit wciskał, gadaj zgredzie za co, bo po Tobie! – To ja to mogę pokazać – mówi dziadzio. – Ta? No to pokaż! – mówi zaintrygowany herszt celi. Dziadzio przeżegnawszy się bierze wiadro służące w celi za ubikację i puka w drzwi. Kiedy uchylił się judasz, dziadzio chlust zawartością wiadra przez judasz, odstawił wiadro na miejsce i stanął obok drzwi na baczność. Po chwili drzwi się otwierają, staje w nich gromada wku**ionych klawiszy, w tym jeden wysmarowany gównem, i mówią: – Dziadek, ty się odsuń na bok, żeby ci się przypadkiem nie oberwało.
Do klienta w areszcie przychodzi adwokat. – Mam dla pana dwie wiadomości: dobrą i złą. – To najpierw mów pan tę złą. – Niestety, ślady krwi znalezione na miejscu zbrodni należą do pana. – A ta dobra wiadomość? – Cholesterol i cukier w normie.
Przychodzi żona więźnia do wiezienia i pyta czy nie mógłby by dać jej mężowi jakiegoś lżejszego zajęcia???? na to celnik jej odpowiada że on tylko segreguje dokumenty w biurze… Na to żona: -to za dnia…. a w nocy kopie jakiś tunel…